Asertywność – dlaczego nie potrafisz odmawiać i jak to zmienić?

Wbrew pozorom asertywność wcale nie jest łatwa. Może Ci się wydawać, że niektórzy urodzili się asertywni, jednak zapewniamy Cię, że jest to proces pracy nad sobą i umiejętnością odmawiania.

Asertywność jest ważna w każdym aspekcie życia, jednak szczególnie przydaje się na stanowisku kierowniczym. Jeśli nie nauczysz się odmawiać, to może skończyć się tym, że twoi pracownicy kolokwialnie mówiąc, wejdą ci na głowę.

Masz poczucie, że pomagasz wszystkim tylko nie sobie? Spędzasz długie godziny na pracy i nie masz czasu dla siebie? A może masz poczucie, że pomoc innym w każdym aspekcie jest obowiązkiem i nie możesz odmówić? Jedno jest pewne, musisz nauczyć się bycia asertywnym. Co powoduje, że nie potrafimy odmawiać i jak nauczyć się bycia asertywnym?

Dlaczego nie potrafisz odmawiać?

W większości przypadków brak asertywności, to wynik strachu i empatii, która w połączeniu sprawia, że boimy się kogoś obrazić. Druga rzecz to zależność i poczucie odwdzięczenie się komuś za pomoc. Nie mamy tutaj na myśli jednorazowej sytuacji, a taką kiedy ktoś pomógł Ci raz, a oczekuję od Ciebie pomocy codziennie lub kilka razy w tygodniu. Jako trzeci przykład braku asertywności możemy podać chęć poczucia się bohaterem. Oczywiście w cudzysłowie, bo mamy tutaj na myśli, że udzielanie pomocy sprawia przyjemność i wpływa na poczucie własnej wartości.

Aczkolwiek trzeba robić to rozważnie i nie porównywać tego w sposób taki, że jeśli odmówię, to od razu nie jestem pomocny i nie potrafię pomagać. Ponadto bardzo często osoby, które nie są asertywne – może Ty też do nich należysz i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy? Często padają ofiarami manipulacji. Co możemy również nazwać wykorzystywaniem. Jeśli jesteś na stanowisku kierowniczym, to absolutnie nie możesz dopuścić do takiej sytuacji, abyś wykonywał obowiązki za swoich pracowników. A wiemy z doświadczenia, że niestety i takie sytuacje mają miejsce.

Do czego prowadzi brak asertywności?

Brak asertywności jest jednym z głównych powodów utraty kontroli nad pracą, życiem i ciągłego przemęczenia. A także nagromadzenia się obowiązków. Często jeśli nawet wbrew temu co czujesz w środku, pomagasz innym, to zaczyna Ci brakować czasu na wykonanie swoich własnych obowiązków. Co z kolei prowadzi do frustracji i zdenerwowania. W późniejszym czasie może objawiać się nadmiernym stresem, który przy dużej ilości i długim czasie trwania może prowadzić nawet do nerwicy.

Musisz się nauczyć, że asertywność nie jest negatywna. Jest to umiejętność, która umożliwia wyznaczanie granic, profesjonalne zarządzanie zespołem. A także naukę dla innych, że większość zadań, w których proszą Cię o pomoc są w stanie wykonać samemu. Pamiętaj, że jeśli doprowadzisz do rozleniwienia pracownika poprzez wyręczanie go w jego obowiązkach, tracisz nie tylko czas, swój cenny czas, ale również pieniądze.

Jak i dlaczego warto nauczyć się asertywności?

Często osoby, które uczą się asertywności, błędnie kojarzą ją z egoizmem. Musisz jednak mieć na uwadze, że nie jest to egoizm a przejaw dojrzałości i znajomość własnej wartości. Nie ma nic złego w skupieniu się na sobie, realizacji swoich obowiązków zawodowych, czy zdobywaniu nowych umiejętności i doskonaleniu swoich obecnych kompetencji. Nie znajdziesz na to czasu, jeśli za każdym razem będziesz każdego wręczał w jego obowiązkach.

Przede wszystkim musisz nauczyć się tego, że asertywność to sprzeciw, który powinien być wyraźnie zaznaczony. Pamiętaj również, że duże znaczenie mają słowa, które używasz do wyrażenia swojego sprzeciwu. Jeśli twardo powiesz i użyjesz na przykład sformułowania: postanowiłem, że nie zrobię tego za Ciebie, ponieważ bardzo dobrze radzisz sobie z tym zadaniem. Brzmi stanowczo? Owszem. A teraz spójrz na to samo zdanie z innymi słowami: chciałbym Ci pomóc, ale wydaje mi się, że dasz radę sam. W tym momencie po pierwsze pokazujesz swojemu rozmówcy, że nie jesteś pewien swoje odmowy, a dwa dajesz mu pole do dyskutowania z tobą.

Asertywności można się nauczyć (np. na szkoleniach menedżerskich) i żeby tego dokonać, musisz zdać sobie sprawę z wagi swoich obowiązków, poczucia własnej wartości, a przede wszystkim musisz wyważyć, kiedy rzeczywiście powinieneś komuś pomóc. A kiedy powiedzieć stanowcze nie. Pamiętaj, że asertywność pomaga. Nie tylko Tobie, ale również twoim pracownikom, którzy powinni nauczyć się samodzielności i w miarę możliwości rozwiązywania problemów samodzielnie.

Nauka pracy pod presją czasu – niezawodne techniki

Stres może być pozytywny w sensie motywatora do pracy. Niestety nie zawsze i nie każdy jest w stanie przeobrazić go na pozytywny aspekt dający energię do działania. Dzieje się wręcz odwrotnie. Nadmierna ilość stresu może powodować nawet wypalenie zawodowe, którego każdy z nas chciałby uniknąć. Dzisiaj przedstawiamy proste metody na to, jak radzić sobie w pracy pod presją czasu. Mają uniwersalne zastosowanie i nie mają różnić w stanowiskach. Metody przydadzą się każdemu, kto narażony jest na pracę pod presją czasu.

Jak radzić sobie w pracy pod presją czasu?

Jeśli nie jesteś typem osoby, która ma nerwy ze stali, a stres nie jest czynnikiem motywującym, to poniższe porady są dla Ciebie. Presja potrafi przeobrazić ulubioną pracę, w zło konieczne, działa demotywująco, prowadzi do wypalenia zawodowego, a czasem nawet wpływa na poczucie własnej wartości. Dlatego warto wiedzieć, jak sobie z nią radzić. Szczególnie, że jeśli nie jesteśmy odporni na stres, to nasz stan będzie wpływał również na współpracowników, rodzinę i bliskie otoczenie.

W relacjach biznesowych natomiast jest szalenie ważne, aby trzymać nerwy na wodzy i nie dać upustu emocjom w najmniej oczekiwanym momencie. Zachowanie w środowisku biznesowym określa nasz profesjonalizm i podejście do pracy, a także reputację firmy, którą reprezentujemy.

10 rzeczy, które pomogą Ci okiełznać stres

  1. Pozbądź się przymusu pamiętania o wszystkim. Korzystaj z dóbr technologii i zapisuj ważne rzeczy w wirtualnym notatniku, czy kalendarzu. Jeśli jesteś zwolennikiem tradycji, to na rynku jest bardzo dużo dostępnych kalendarzy i plannerów, które możesz wykorzystać. Pozbycie się uporczywej myśli o zapamiętywaniu każdej rzeczy poprawi twoją efektywność i niweluje stres przed pominięciem ważnych wydarzeń, czy spotkań.
  2. Priorytety i zadania. Zaplanuj sobie konkretne zadania na każdy dzień. Przy czym, pamiętaj o podziale na pilne i ważne, ważne ale niepilne, nieważne. Dzięki temu skupisz się na tym, co naprawdę powinno być zrobione w konkretnym dniu. Błądząc wśród zadaniach ustalanych w głowie, łatwo jest zgubić priorytety i zająć się rzeczami, które powinny być zrobione w pierwszej kolejności.
  3. Zadbaj o właściwą regenerację po pracy i w pracy. Jeśli masz pracę siedzącą, to wskazane jest aby co godzinę robić sobie krótkie przerwy. Odpocznie Twój wzrok i kręgosłup. Natomiast po pracy zadbaj o regularny i dobry sen. To właśnie podczas snu nasze ciało i umysł poddają się regeneracji. Zachęcamy również do aktywności fizycznej. Może być to spacer, czy ćwiczenia w domu.
  4. Wspomagaj się dietą. To jak się odżywiamy również ma wpływ na nasze samopoczucie. Zrezygnuj z nadmiernej ilości kawy lub zastąp ją zieloną herbatą lub popularną Yerba mate.
  5. Nie podejmuj ważnych decyzji pod wpływem emocji. Jak i również nie przeprowadzaj rozmów z personelem, czy współpracownikami w momencie kiedy jesteś wzburzony. Daj sobie chwilę i pozwól, aby emocje osiągnęły neutralny poziom. Daj sobie chwile na wyciszenie.
  6. Napięty grafik to również setki telefonów i maili. Jeśli masz taką możliwość, to oddeleguj część zadań z tym związanych komuś innemu. Jeśli nie, to wyrób w sobie nawyk, że wiadomości bez priorytetów mogą poczekać. Nie są na tyle istotne, że będą miały wpływ na Twoje działanie w danej chwili. Jeśli prowadzisz dyskusje z kimś przez telefon, to pamiętaj, aby nie wykonywać następnego telefonu, jeśli poprzedni rozmówca czymś Cię wzburzył.
  7. Staraj się nie przenosić problemów z domu do pracy i odwrotnie. Taka spirala negatywnie wpływa na osoby z Twojego otoczenia. Poza tym łatwiej Ci będzie skupić się na pracy i nie odkładać niczego na później.
  8. Nie rób wszystkiego sam. Naucz się delegować zadania.
  9. Bądź asertywny, sztuka mówienia “NIE” naprawdę pomaga.
  10. Naucz się radzić sobie z krytyką. Niezależnie od tego, jakie stanowisko zajmujesz i co robisz, to jesteś narażony na krytykę. Umiejętność radzenia sobie z nią, umożliwi Ci efektywną pracę bez rozmyślania o tym, co ktoś powiedział. Ważne jest również to, aby nauczyć się odróżniać konstruktywną krytykę od takiej, która nic nie wniesie do Twojego sposobu pracy, czy efektów jakich chcesz osiągnąć.

 

Spróbuj zastosować, chociaż kilka z tych 10 kroków, a zobaczysz, że pracy pod presją czasu można się nauczyć, a przede wszystkim można robić tak, aby tej presji unikać.

Wystąpienia publiczne – jak się do nich przygotować?

Nie każdy jest urodzonym mówcą i wystąpienia publiczne mogą dla takiej osoby być sporym źródłem stresu. Na szczęście jest wiele metod, które umożliwiają walkę ze stresem i przygotowanie się do takich wystąpień. Dzisiaj jednak opisujemy elementy, o których nie może zapomnieć żaden mówca. Dlatego niezależnie, czy wystąpienia publiczne dopiero przed Tobą, czy już jest to coś wpisanego w Twój biznesowy styl życia. Przeczytaj, jakie aspekty mają wpływ na to, jak mogą odbierać Cię inni podczas wystąpień.

Wystąpienia publiczne – nie zapominaj o tych elementach!

Na całą prezentację i odbiór Twojej osoby podczas wystąpień publicznych ma wpływ kilka, jak nie kilkanaście elementów. Zaczynając na ubiorze, a na czasie kończąc. Każdy z nich ma znaczenie i warto na te elementy zwracać uwagę podczas przygotowań do wystąpień publicznych. Dotyczy to zarówno osób, które jeszcze nie występowały, jak i tych, dla których wystąpienia to przysłowiowy chleb powszedni. Dlaczego? Jeśli występujemy już dłuższy czas przed publicznością, wpadamy w swego rodzaju rutynę i możemy już nie zwracać uwagi na niektóre z aspektów prezencji scenicznej. Ponadto w obecnych czasach ponad połowa osób zapomina, że zasady dla wystąpień stacjonarnych i tych prowadzonych online są do siebie bardzo zbliżone. Nawet internetowe wystąpienia powinny być traktowane poważnie, a prelegent przygotowany tak samo, jak podczas wystąpień przy mównicy.

6 elementów mających wpływ na Twoje wystąpienia

 

wystąpienia publiczne

Pamiętaj, że pierwsze wrażenie wywieramy na kimś w ciągu kilku sekund!

Zatem wygląd w wystąpieniach publicznych jest ważnym elementem całej prezentacji i tego jak zostaniesz odebrany. Czy wyobrażasz sobie wystąpienie głowy państwa w dresach i adidasach? Oczywiście, że my też nie. Strój musi być adekwatny do sytuacji, jednak musi być wygodny! Dopasowując ubiór, zadbaj o to, aby nie krępował Twoich ruchów i postaw na stonowaną kolorystykę. Krzykliwe kolory podczas wystąpień publicznych sprawią, iż owszem przykujesz uwagę odbiorców, ale skupią się oni na Twoim ubiorze, a nie na tym, co masz do przekazania na mównicy.

Utrzymuj kontakt wzrokowy i zadbaj o gestykulacja

Oczywiście pamiętaj, żeby nie gestykulować nadmiernie, bo efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Umiarkowana gestykulacja i zmiana pozy wprowadza dynamikę do Twojego wystąpienia. Chociaż w większości poradników dotyczących radzenia sobie z wystąpieniami publicznymi poleca się unikać kontaktu wzrokowego, to jeśli nie wywołuje on u Ciebie blokady, zawsze staraj się go nawiązywać. Dajesz tym samym znak, że odbiorca jest dla Ciebie ważny, a to, co mówisz, kierujesz bezpośrednio do niego. Przygotuj się również pod względem znajomości postawy i sygnałów niewerbalnych. Niechcący możesz sprawić, że dasz odbiorcom do zrozumienia, że nie chcesz prowadzić tego przemówienia np. skrzyżowane ręce na klatce piersiowej, które są sygnałem braku zainteresowania rozmówcy.

Nie krzycz, nie podnoś głosu tam, gdzie nie trzeba i akcentuj to, co powinno być ważne dla słuchaczy

Odpowiedni ton głosu i umiejętna jego modulacja, adekwatna do treści mogą sprawić, że podczas wystąpienia publicznego zainteresujesz słuchaczy lub wręcz odwrotnie zanudzisz, lub zrazisz np. pretensjonalnym tonem. Modulacja to także umiejętne prezentowanie nastroju i wywieranie wrażenia na słuchaczach.

Stwórz relację ze słuchaczami

Daj się polubić i zaproponuj po skończonej prezentacji sesję Q&A. Jeśli wystąpienie publicznie nie jest w bardzo formalnym tonie, pozwól sobie na krótką dygresję z własnego życia. Druga rzecz, postaraj się nie czytać z kartki. Jeśli boisz się, że zapomnisz jakiejś części przemówienia, poddaj się improwizacji utrzymanej w tematyce, którą poruszasz. Lepiej być naturalnym i improwizować, niż prowadzić monolog czytając z kartki.

Pokonaj stres i nie myśl obsesyjnie o wystąpieniu

Stres towarzyszy każdemu, ale dla jednych będzie on motorem napędowym, a dla innych elementem blokującym możliwość płynnego wypowiadania się. Jedyne co możesz zrobić to przećwiczyć swoje wystąpienie i przygotować się do niego jak najlepiej potrafisz. Jednak stanowczo odradzamy obsesyjne myślenie na kilka dni przed wystąpieniem i na chwilę przed wejściem na mównicę, czy wyjściem na środek sali. Takie natarczywe myśli Ci nie pomogą, a tylko pogłębiają stres.

Trzymaj się wyznaczonego czasu i szanuj swoich słuchaczy i innych prelegentów

Wbrew pozorom to bardzo ważne. Po pierwsze przedłużone prezentacje sprawiają, że słuchacze zaczynają się nudzić, po drugie nie wystarczy Ci czasu na sesję Q&A, a po trzecie inni też przygotowywali się do swoich wystąpień publicznych. Trzymając się wyznaczonego czasu, szanujesz swoich słuchaczy i innych prelegentów.

Zarządzanie stresem – jak poradzić sobie ze stresem w pracy?

Stres w pracy, chociaż nie jest pożądanym zjawiskiem, to występuje niezależnie od obejmowanego stanowiska, czy profilu firmy. Nauka zarządzania stresem umożliwia radzenie sobie z nim i odczuwanie ulgi na myśl o pracy, a nie poczucia ciężkiego i męczącego obowiązku. Dzisiaj poruszamy temat zarządzania stresem i tego, jak z nim sobie poradzić samemu.

Zarządzanie stresem – można się go nauczyć

Stres towarzyszy nam każdego dnia i jest to normalny element naszego funkcjonowania. Jednak są sytuacje, w których czynniki stresogenne są tak silne, że w skrajnych przypadkach może dochodzić nawet do ataku paniki. Szczególnie jeśli mamy jakieś wewnętrzne problemy natury psychicznej. Co oczywiście nie jest czymś nadzwyczajnym, ponieważ co trzecia osoba w Polsce boryka się z problemami. Jednak fobie i lęki, w których pojawiają się ataki paniki, zasługują na osobny wpis ze względu na podłoże psychologiczne i szerokie spektrum rozumienia problemu. Standardowo w życiu każdego dnia przychodzi moment, w którym stwierdzamy, że lepiej bądź gorzej radzimy sobie ze stresem w pracy i wtedy pojawia się pytanie, czy zarządzanie stresem wymaga od nas podjęcia jakichś konsultacji, czy jesteśmy w stanie sami sobie z tym problemem poradzić i w końcu, jak zarządzać stresem. Poniżej opiszemy zaledwie dwie najczęściej występujące stresogenne sytuacje w pracy, które w długiej ciągłości trwania, mogą doprowadzić nawet do depresji i wypalenia zawodowego.

Niezależnie jednak od sytuacji najważniejszą rzeczą jest reakcja i nauka zarządzania stresem. Jeśli nie czujemy się na siłach, aby samemu sobie z tym poradzić, to dobrym pomysłem jest skorzystanie z pomocy innych. Nie koniecznie musi być to psycholog, może być mentor biznesowy, coach, który ma wiedzę i doświadczenie w tym zakresie. Taka osoba przedstawi nam możliwe rozwiązania problemu, a przede wszystkim pokaże, jak zarządzać stresem, aby zmniejszyć jego poziom, aż w końcu, aby dojść do całkowitego wygaszenia wysokiego poziomu stresu podczas pracy. Jest to możliwe, ale wymaga ćwiczeń i dużo samozaparcia.

Zarządzanie stresem w różnych sytuacjach w pracy

Możemy wymienić dwie najbardziej powszechne sytuacje, które są wysokim czynnikiem stresogennym. Pierwszą dość powszechną sytuacją, którą możemy wyróżnić w środowisku pracy, jest rywalizacja między pracownikami. Nie ma nic nieodpowiedniego w zdrowej rywalizacji, która motywuje do działania i zwiększa efektywność pracowników. Jednak w momencie, kiedy przechodzi ona w rywalizację niezdrową, potocznie zwaną wyścigiem szczurów może doprowadzić nie tylko do wypalenia zawodowego, czy zmęczenia. W długofalowej perspektywie może pojawić się także depresja, a nawet choroba wieńcowa, czy zawał.

Potoczny wyścig szczurów

Ciągła rywalizacja prowadzi do wyczerpania emocjonalnego. Wystarczy jedno potknięcie i osoba, z którą rywalizujesz, cieszy się z wygranej. Do tego dochodzą jeszcze nieczyste zagrania, aby zwyciężyć. Czyli przysłowiowe dążenie po trupach do celu. Jeśli w pracy wymagają od nas, abyśmy byli ciągle lepsi, doskonali, bez skazy i prześcigali się z innymi o pozycję to mamy do czynienia z wysokimi wymaganiami emocjonalnymi. Zaczyna się zawalanie nocy, aby tylko sprostać oczekiwaniom innych i wygrać rywalizację. Jedynie, co można zrobić w takiej sytuacji to albo zmiana pracy, a jeśli to jest niemożliwe to próba odcięcia się od niezdrowej rywalizacji i praca własnym tempem. Tutaj pomocne jest poznanie swoich możliwości i poczucie własnej wartości. Przy tak intensywnej pracy powinniśmy zdecydować się na zajęcia relaksacyjne. Mogą to być ćwiczenia oddechowe, a nawet joga. Wszystko to, co pozwoli rozładować napięcie, (np. sport) też jest bardzo dobrym pomysłem. Jeśli mamy poczucie, że nie jesteśmy w stanie sami sobie z tym poradzić, to pora wybrać się na szkolenia z zarządzania stresem.

Nadgodziny w pracy i bezsenność

Nadgodziny w pracy, które nie są wynagradzane. Niestety takie sytuacje również są zbyt często spotykane. Należy również rozróżnić dwa aspekty takich sytuacji, chwilowe nadgodziny związane z aktualną sytuacją firmy i wymuszanie dodatkowych nadgodzin w trybie ciągłym niezależnym od sytuacji firmy. Podejście zależy również od tego, czy czas pracy jest doceniony (premia, dodatkowa wypłata). Jeśli otrzymujemy wynagrodzenie i jesteśmy docenienie, a nadgodziny są stanem przejściowym, to nie będzie dla nas to czynnik tak wysoce stresogenny, jak w przypadku stanu ciągłego i braku płatności za czas poświęcony na pracę po godzinach.

Jak sobie z tym poradzić? Na początek warto spróbować rozmowy z szefem i omówienie warunków umowy, a także tego jak ta sytuacja na nas wpływa. W dłuższej perspektywie nadgodziny doprowadzają do zmęczenia i zmniejszenia efektywności w pracy, co tak naprawdę wiąże się z obniżeniem osiąganych wyników. Drugim sposobem jest pójście z szefem na układ, w którym nadgodziny nie są stanem permanentnym i będziemy mogli przepracowany czas odebrać w postaci dodatkowego dnia wolnego, czy w nagłej sytuacji opuścić miejsce pracy bez konsekwencji. Oczywiście powiadamiając o tym szefa. Jeśli takie rozmowy nie przynoszą skutku, a nadgodziny stają się już normą, to jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się zmiana pracy.

Zarządzanie stresem. Jak radzić sobie ze stresem?

Stres może być bardzo motywującym czynnikiem. W środowisku naturalnym jest zwyczajną reakcją na bodźce, która ma na celu zmobilizować nas do działania. W takim też kontekście stres jest czymś pozytywnym. Gdy jednak bodźców stresujących pojawia się nazbyt wiele, przestajemy sobie z tym radzić. Wtedy stres zamiast nas mobilizować do działania, działa na nas destrukcyjnie. Obniża naszą koncentrację, pojawia się mnóstwo skutków ubocznych a w dalszej perspektywie może doprowadzić nawet do nerwicy. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się panować nad stresem i naszymi reakcjami w nawet najbardziej niesprzyjających sytuacjach. Zarządzanie stresem może być łatwiejsze dzięki temu poradnikowi, czy też szkoleniu dla menedżerów aby ci mogli skutecznie pomoc pracownikom w takich sytuacjach.

Sposoby na walkę ze stresem

W walce ze stresem, pierwszym co należałoby zrobić, jest próba wyeliminowania czynników, które stresują nas najbardziej, a tym samym dokładne przeanalizowanie tego co wywołuje w nas tę reakcję. Jednak w życiu zawodowym może nie być to proste. W tym wypadku, najlepiej jest po prostu zaakceptować ten stres, którego nie mamy możliwości wyeliminować. Z tym przyswojonym łatwiej sobie poradzić, niż z takim z którym walczymy. Już samo uświadomienie i powiedzenie sobie na głos, że dana kwestia nas stresuje, zmniejsza reakcję naszego organizmu o połowę! Dlatego też, gdy wiemy że czeka nas coś stresującego, warto powiedzieć do siebie, np. „rozmowa z szefem wywołuje u mnie stres”, odczujemy natychmiastową ulgę! Wiedzę tę powinni wykorzystać w firmach menedżerowie.

Szkolenie dla menedżerów – dobry sposób na zarządzanie stresem?

Wiele mówią na ten temat dobre szkolenia menedżerskie. Warszawa, a także inne większe miasta, w których poziom stresu jest bardzo wysoki (jednak jeśli chodzi o poziom stresu i zapotrzebowanie na tego typu szkolenia Warszawa zdecydowanie przoduje), stawiają duży nacisk na odpowiednie techniki radzenia sobie ze stresem. A odpowiednich technik radzenia sobie z nim jest więcej. Jedną z nich jest.. uśmiech. Nawet sztuczny wywołuje w organizmie pewne reakcje fizjologiczne, które powodują, że naprawdę się uśmiechamy i czujemy lepiej. Dlatego warto uśmiechać się jak najwięcej i znajdować nowe sposoby na to by ten uśmiech – a nawet śmiech wywoływać. Pomożemy w ten sposób zarówno sobie jak i osobom z otoczenia. Dobra atmosfera otoczenia znacznie pomoże w łagodzeniu stresu. Do tego nie jest konieczne szkolenie dla menedżerów (a raczej trening, który czyni mistrza), ale z pewnością tego typu szkolenia pozwolą zapoznać się z odpowiednimi technikami.

Szkolenia menedżerskie – Warszawa z najlepszymi technikami walki ze stresem

Bardzo cenionymi sposobami na stres są wszelkie formy relaksu. Od medytacji, rozrywkę, po sport i techniki psychologiczne. Warto wybrać odpowiedni dla siebie. Gdy zmniejszymy ekspozycję na stres do minimum a resztę czasu przeznaczymy na rzeczy przyjemne, to nawet w takich sytuacjach lepiej sobie z nimi poradzimy. Warto także pamiętać, że w odpowiedniej ilości jest on dla nas bardzo dobry i motywujący. Powinni o tym pamiętać menedżerowie firm i odpowiednio podchodzić do tego zarządzając kadrą w swojej firmie. Pomóc w tym mogą odpowiednie szkolenia menedżerskie – Warszawa, jak już wspomnieliśmy, jest jednym z tych miast, w którym poziom stresu jest szczególnie wysoki, a to za sprawą presji jaka spoczywa na pracownikach każdego szczebla. W tym wypadku najlepszym rozwiązaniem będą szkolenia. Warszawa może się pochwalić nowatorskimi metodami, z najnowszych doniesień psychologii. Warto z tego skorzystać, dlatego że odpowiednio pokierowana kadra jest bardziej produktywna, natomiast spirala stresu nakręcająca się miedzy pracownikami wpływa znacznie na wydajność pracy i skuteczność działań. Także troska o zdrowie naszych pracowników powinna mieć tu kluczowe znaczenie. Jeśli więc zauważasz, że w Twojej firmie nie dzieje się dobrze i nie wszyscy sobie radzą ze stresem, warto wziąć pod uwagę szkolenie dla menedżerów. Te dobre uczą naturalnego panowania nad nerwami, zmniejszaniem ekspozycji na stres, sposobami na uświadomienie sobie co i dlaczego wywołuje określone reakcje i przede wszystkim – jak zarządzać kadrą by takie sytuacje eliminować.