Pozytywna psychologia porażki, czyli jak uczyć się na błędach?

Artykuł jest fragmentem książki Pawła Fortuny „Pozytywna psychologia porażki” (2012, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne), „Nagroda Teofrasta” za najlepszą popularnonaukową książkę psychologiczną 2012 roku.

Pozytywna psychologia porażki – jak uczyć się na błędach

Wyprowadzanie wniosków na podstawie porażek to jedno, a ich stosowanie to zupełnie inna sprawa. Konieczna jest nie tylko internalizacja odkrytych reguł, ale także ich łatwa dostępność w kolejnej problematycznej sytuacji. Kluczowe znaczenie ma tu dostrzeżenie podobieństwa między doświadczeniem, z którego czerpiemy naukę, a konkretną sytuacją życiową. Rzadko zdarza się nam być w identycznych sytuacjach, dlatego lepiej jest poszukiwać analogii. Może ona przy tym być wychwycona między sytuacjami pozornie nawet tak od siebie odległymi jak na przykład strategie wojenne i medycyna. W jednym z klasycznych badań Mary Gick i Keith Holyoak prosili studentów o rozwiązanie znanego lekarzom problemu nieoperacyjnego zniszczenia guza żołądka (jest to tak zwany problem rentgenowski).

Problem polega na tym, że posłużenie się skalpelem byłoby niedźwiedzią przysługą, ponieważ spowodowałoby nieodwracalne uszkodzenie tkanek. Alternatywną metodą zniszczenia guza jest naświetlanie go promieniami Roentgena, ale wiadomo, że niszczy ono tkankę organiczną, zarówno chorą, jak i zdrową. Najlepszym pomysłem jest w takiej sytuacji rozszczepić promienie i naświetlać komórki nowotworowe słabymi wiązkami, wysłanymi z różnych punktów. Promienie skupione na komórkach nowotworowych zniszczą je pozostawiając inne tkanki w dobrym stanie. Rozwiązanie to nie jest dla każdego oczywiste i spontanicznie wpada na nie niewielka liczba osób. Z badań Gick i Holyoak wynika, że około 10%. Wymienieni badacze dowiedli jednak, że wskaźnik ten można zwiększyć, jeśli osoby poszukujące problemu będą miały odpowiednie doświadczenia z podobnymi trudnościami.

Tak właśnie było, gdy badanych proszono o odkrycie sposobu zdobycia pewnej fortecy, co było możliwe tylko dzięki rozbiciu armii na małe grupki i dokonanie jednoczesnego ataku z wielu stron. Podobieństwo do problemu rentgenowskiego jest uderzające, ale tylko wtedy, gdy czyta się ten tekst. W warunkach laboratoryjnych spontanicznie dostrzegło analogię około 30% osób. Gdy jednak Gick i Holyoak przekazali sugestię poszukiwania podobieństw między problemem fortecy i problemem rentgenowskim wskaźnik poprawnych rozwiązań zwiększył się do 75%. Jeśli dwie trzecie ludzi korzysta ze swoich doświadczeń, to jest już dobrze, ale można się zastanawiać co się dzieje z pozostałymi 25% osób? Dlaczego nie skorzystali z podpowiedzi? Wynik ten chyba należy tłumaczyć zróżnicowaniem ludzi w zakresie zdolności wnioskowania przez analogię. To kolejna pułapka na drodze uczenia się na błędach.

Dostrzeganie analogii między sytuacją uczenia się, a momentem, w którym należy zastosować wyprowadzoną z doświadczenia regułę nie jest jedynym warunkiem zmiany zachowania. Potrzebna jest także chęć zmiany – niby niewiele, ale jednak bardzo dużo. Przecież jak głosi porzekadło: można konia doprowadzić do wodopoju, ale nie można kazać mu pić. Zdaniem Icka Ajzena, wybitnego psychologa społecznego, pojawienie się takiego zamiaru zależy od trzech czynników.

Pierwszym jest postawa „aby wprowadzić w sposób świadomy zmianę powinniśmy uznać, że jest ona korzystna dla naszego życia”. Z tym zazwyczaj jest najmniejszy problem. Jeśli porażka była bolesna, to perspektywa komfortu i braku problemów jest wystarczająco silnym magnesem.

Drugim ważnym czynnikiem są nasze przekonania dotyczące tego czy potrafimy wdrożyć zmianę ? określa się je mianem kontrola. To kwestia naszego przekonania o własnej skuteczności i znajomości odpowiednich technik działania. Była o tym mowa w poprzednim rozdziale. W tym miejscu chciałbym się skupić na trzecim ważnym elemencie kształtowania intencji postępowania. Jest nią norma, a więc nasze przekonania dotyczące tego, czego inni od nas wymagają, czy nasz nowy wzorzec postępowania im się podoba czy też nie. Niewątpliwie potrzebujemy wsparcia, zrozumienia, akceptacji i zachęty w zakresie zmiany i wdrażania zastosowanych reguł w życiu. Do tego potrzebne jest odpowiednie środowisko i klimat sprzyjający zmianom. Mam tu na myśli zarówno rodzinę, szkołę i oczywiście różnego typu organizacje, w których funkcjonujemy. Niestety nie każda firma jest organizmem uczącym się i otwartym na nowości. Wiele z nich cechuje niska elastyczność i upodobanie do postępowania zgodnie z utartymi wzorcami. Donald Sull określa to jako stan aktywnej inercji.

Oto kilka typowych jego cech:

  • Strategiczne założenia zamieniają się w „klapki na oczach” i utrudniają dostrzeganie szans i możliwości.
  • Procesy stają się rutyną, blokującą poszukiwanie nowych sposobów postępowania.
  • Relacje stają się pętami, co utrudnia poszukiwanie nowych rynków i powiązań.
  • Wartości zamieniają się w dogmaty, usztywniają zamiast inspirować i dawać siłę.

W stanie aktywnej inercji mogą tkwić nie tylko firmy, ale także urzędy, szkoły, uczelnie, teatry, filharmonie, czy instytucje medialne. Funkcjonowanie w takiej organizacji jest frustrujące, a próby testowania nowych rozwiązań łatwo prowadzą do wyuczonej bezradności. Jeśli jeszcze towarzyszy temu silne przekonanie, że ?lepsze jest wrogiem dobrego?, to porażka w radzeniu sobie z porażką jest pewna. Tworzenie właściwego klimatu do zmian w firmach jest oczywiście rolą menedżerów. Według Józefa Penca powinni oni przede wszystkim pokazać realne korzyści płynące ze zmian, szczegółowo przygotować ten proces, włączyć do niego osoby cieszące się zaufaniem pracowników, wprowadzić odpowiedni system motywacyjny, a także ugruntowywać nowe zwyczaje w kulturze przedsiębiorstwa oraz kontrolować ?nawroty? złych praktyk i zgubnych rutyn.

Katalog koniecznych działań jest szeroki i należy go zakończyć chyba najważniejszą cechą szefa. Jeśli chce zaprosić innych do zmian sam powinien demonstrować akceptację nowych sposobów postępowania i ich aktywne wdrażanie. Nie każdy jest jednak w równym stopniu otwarty na angażowanie się w proces zmian. Z badań prowadzonych w środowisku pracy wynika, że największą zdolnością uczenia się na bazie doświadczeń charakteryzują się ci menedżerowie, których cechuje ciekawość dotycząca funkcjonowania człowieka, akceptacja odpowiedzialności za samodzielne doskonalenie się, poszukiwanie informacji zwrotnej, żyłka odkrywcy, szacunek wobec różnic i nastawienie na stały wzrost. Wiele z tych dyspozycji można w sobie wypracować. Jednak podobnie jak w przypadku organizacji tu również potrzebna jest motywacja, wsparcie autorytetów i utrzymywanie pozytywnego efektu. Blokujące jest natomiast podtrzymywanie przekonania, że już jest za późno, że jest się już za starym (strategia samoutrudniania zawsze jest pod ręką) lub, że nie warto niczego zmieniać, bo i tak to nic nie da.

Jeśli interesuję Cię temat pozytywna psychologia porażki, sprawdź naszą ofertę na szkolenia, na których dowiesz się jak uczyć się na błędach w biznesie i wyciągać lekcje z mniejszych i większych potknięć – nie tylko w życiu zawodowym, ale i prywatnym.

Paweł Fortuna – Subiektywna pscyhologia biznesu – każdy jest innowatorem

Dr Paweł Fortuna jest autorem książki „Subiektywna psychologia biznesu” (2014, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne), nominowanej do Nagrody Teofrasta miesięcznika „Charaktery” dla najlepszej książki popularnonaukowej 2013 roku. W niniejszej publikacji

Każdy jest innowatorem

Pewien menedżer utyskiwał na brak inicjatyw zgłaszanych przez swoich podwładnych. Gdy ich spotkałem rzeczywiście sprawiali wrażenie ?śpiących rycerzy?. Na kolejne propozycje wspólnych działań reagowali ospale, nie mieli wiele do powiedzenia i w ogóle działali na zwolnionych obrotach. Za to szef brylował. Na trzy zdania zgłaszał cztery propozycje. Zadawał pytania i sam sobie na nie odpowiadał. Sporo narzekał, ale często podkreślał znaczenie odpowiedzialności i zaangażowania. Gdy w końcu któryś z pracowników wyraził swoją opinię spotkał się z żywą reakcją swojego przełożonego: „To nie jest dobry pomysł?” usłyszał. „Potrzebujemy rozwiązań bardziej innowacyjnych, ruszcie głowami”. I tu posypały się przykłady zza Oceanu Atlantyckiego uświadamiające wszystkim, że tam chyba jednak mieszkają lepsi i bardziej rozgarnięci ludzie.

Trudno być innowacyjnym, gdy zwierzchnik przypomina reaktor krytycyzmu, który nie wiadomo w którym momencie emituje promieniowanie zamrażający wszelkie pomysły. A przecież każdy jest domorosłym wynalazcą i modernizatorem. Wystarczy spojrzeć na przydomowe ogródki pełne udogodnień, na wyposażenie mieszkań, w których każdy metr jest zagospodarowany, czy też na samochody funkcjonujące dzięki pomysłowości i zaradności właściciela. Polak potrafi! Ale Polak potrzebuje dobrego klimatu do działania. Gdy go zabraknie i gdy pojawi się obligacja motywacja do działania spada, a zapał stygnie. Nie ma takiego warsztatu kreatywności, który wyzwoliłby energię napędzającą innowacyjność w firmie jeśli pomysły będą torpedowane, a na końcu okaże się, że rację i tak na końcu zawsze ma szef.

A przecież wystarczy porozmawiać z każdym pracownikiem z osobna jak radzi sobie w organizacji, jak pokonuje tysiące przeszkód formalnych i technicznych by tylko zrobić coś na czas. Każdy jest innowacyjny, wystarczy tylko pozwolić ludziom działać i doceniać nieszablonowość ich działania. Dobrze jest też przy okazji obserwować jak pracują firmowe leniuszki. Oni zawsze znajdują najprostszą drogę do celu.

Szkolenia z Pawłem Fortuną Langas Group

W Langas Group znajdziesz szkolenia z Pawłem Fortuną. Paweł Fortuna, autor książki, której fragment został tu przedstawiony, serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych.

Myślenie przez analogię w biznesie: Czego przedsiębiorca może się nauczyć od pliszki siwej?

Artykuł jest fragmentem książki Pawła Fortuny i Łukasza Bożyckiego „Animal Rationale – Jak zwierzęta mogą nas inspirować? Rodzina, edukacja, biznes” (2015, Wydawnictwo Naukowe PWN), Nagroda Teofrasta miesięcznika „Charaktery” dla najlepszej książki popularnonaukowej 2015 roku. Fragment pozwoli zrozumieć, na czym polega myślenie przez analogię w biznesie

Myślenie przez analogię w biznesie: Czego przedsiębiorca może się nauczyć od pliszki siwej?

Zdecydowana większość zwierząt musi przynajmniej w okresie godowym znaleźć terytorium, biotop, w obrębie którego będzie żerowała, rozmnażała się oraz wychowywała potomstwo. (?) Zwierzęta opracowały wiele strategii umożliwiających im zdobywanie właściwego obszaru. (?) Zanim przejdziemy do sfery biznesowej zobaczmy jak robią to liszki siwe. Ptaki te powszechnie występują w całej Eurazji, łącznie z Islandią i fragmentem Grenlandii. W sytuacji braku własnego skrawka małej ojczyzny stosują taktykę zupełnie odmienną od opisanych, bowiem zupełnie otwartą i jawną. Ten niewielki biało-czarny ptak szczególnie chętnie zasiedla obszary osiedli ludzkich, skraje dróg i torów, brzegi cieków wodnych, a przy tym wykazuje szczególne upodobanie wobec mostów. Do Polski powraca z zimowisk już w marcu, budowę gniazda natomiast rozpoczyna dopiero w kwietniu i przystępuje do dwóch następujących po sobie lęgów. W zależności od środowiska obszar zajmowanego terytorium znacząco się różni. Ustalono, że zagęszczenie populacji w krajobrazie rolniczym wynosi od 0,2 pary/km2 do 2,3 pary/km2, natomiast zagęszczenie w najbardziej optymalnym środowisku, tak jak na przykład na obrzeżach Gliwic, może sięgać do 6 par/ km2.

W trudnym położeniu jest pliszka siwa, która powróciła z zimowisk zbyt późno. Dostępne biotopy na ogół są już zajęte. Dodatkowo zaciekle bronią ich samce. Ale ptak może uzyskać pozwolenie na przebywanie i zdobywanie pokarmu na danym terytorium? zapracowując sobie na to. Pełni rolę najemnika wspierając dominującego samca w walkach z innymi wojownikami tego samego gatunku. Taka sytuacja ma miejsce wówczas kiedy w danym roku jest duża dostępność pożywienia. Warunki umowy ulegają całkowitej zmianie, gdy pokarmu zaczyna brakować. Gospodarz zrywa wtedy pakt o nieagresji i przepędza najemnika, który od tej chwili musi kłusować na obcych terytoriach aby zdobyć pokarm licząc się z atakami i byciem przepędzanym. Chęć współpracy jednak wraca, gdy sytuacja niedostatku pożywienia jeszcze bardziej się pogłębia i staje się dotkliwa dla wszystkich. Samce porzucają wtedy swoje terytoria i tworzą stada, lotne brygady, które wspólnie wyszukują pokarm dla wszystkich.

***

Gdyby pliszka siwa mogła mówić, pewnie przekazałaby nam następujący komunikat:

„Każde dobro na świecie jest ograniczone, dlatego postaraj się uzyskać do niego dostęp jako pierwszy. Jeśli ci się to nie uda przygotuj się na walkę albo pogódź się z rolą najemnika do czasu, aż będziesz mógł zająć pozycję lidera”.

Reguły te zna każdy przedsiębiorca. Firmy, które wykazały się innowacyjnością i wprowadzają na rynek oryginalny produkt lub usługę mają otwarte drzwi do ogromnych zysków. Przynajmniej do momentu, w którym pojawi się silny i zdeterminowany konkurent. (…)

Nasycenie rynku jest tak ogromne, że coraz trudniej jest być protoplastą i jedynym dzierżawcą jakiegokolwiek terytorium. Mimo to, w ostatnich latach obserwujemy wzrost zainteresowania przedsiębiorczością, czego przejawem jest rosnąca liczba startup?ów. Mamy już w tym zakresie wiele sukcesów, a nasi rodacy z powodzeniem rozwijają skrzydła na międzynarodowych rynkach. Przykładem udanego startup?u w branży elektronicznej jest aplikcja Sher.ly, która umożliwia wymianę plików, bez konieczności wysyłania ich na zewnątrz oraz powiązany z nią Sherlybox, urządzenie umożliwiające dzielenie się danymi nie ograniczone przestrzenią i limitami transferu. W świecie znane są także takie polskie palatformy, takie jak audioteka.pl umożliwiająca kupowanie profesjonalnie przygotowanych audiobooków czy zadane.pl ? platforma edukacyjna dla młodzieży, ułatwiająca im wzajemną pomoc w nauce. Nie każdy start?up odnotowuje sukces, ale każda porażka może do niego zbliżać. Oczywiście tylko wtedy, gdy jest odpowiednio przepracowana.

Stymulowanie przedsiębiorczości jest sporym wyzwaniem dla nauczycieli. Co prawda większość z nich nigdy nie wykazała się żadną inicjatywą w zakresie własnego biznesu, ale mimo to ich wsparcie może być bardzo skuteczne. Problemem dla wielu śmiałków wciąż pozostaje źródło pomysłów, a w tym zakresie edukatorzy mogą być źródłem stymulacji. Najpierw jednak trzeba sobie uświadomić, że dysponujemy nieskończoną krynicą inspiracji. Co nią jest? To nic innego jak nasze polskie, codzienne narzekania. Celowo użyliśmy słowa ?polskie? ponieważ ekspresja niezadowolenia jest niemalże naszą narodową specjalnością. Psycholodzy społeczni opisali nawet ?polską normą negatywności w myśleniu o świecie społecznym?, która wyraża się w skłonności do formułowania negatywnych ocen na temat otoczenia, w którym żyją. Dostaje się więc politykom, urzędnikom, nauczycielom, a także lekarzom i szefom. Narzekanie jest tak zautomatyzowane, że nawet go nie zauważamy. Dysponujemy gotowymi skryptami wypowiedzi i jeśli tylko pojawi się okazja chętnie się nimi wymieniamy z rozmówcami. W ten sposób najłatwiej nawiązujemy kontakty, a nawet kształtujemy swój wizerunek. Przecież jeśli narzekam na nieuczciwych konkurentów to jednocześnie opowiadam się za grą fair play.

Zobacz czy w najbliższym czasie prowadzimy szkolenia z Pawłem Fortuną w Langas Group, podczas których dowiesz się, czym jest myślenie przez analogię w biznesie. 

Japoński system zarządzania, czyli wykluczamy marnotrawstwo

Japoński system zarządzania – czego możemy nauczyć się od Japończyków?

Jeśli interesuje Cię maksymalizacja jakości i efektywności produkcji oraz tematy związane ze skutecznym zarządzaniem produkcją, na pewno japoński system zarządzania nie jest dla Ciebie nowością – prawdopodobnie przynajmniej słyszałeś o tym pojęciu. Jeśli jednak nie, z całą pewnością warto nadrobić zaległości, bo koncepcja opierająca się o doskonalenie lean to nie tylko naprawdę popularny trend, ale także niezwykle cenna wskazówka do tego, jak usprawnić pracę całego przedsiębiorstwa. Szczupłość zintegrowana, szczupła produkcja czy szczupłe zarządzanie to polskie odpowiedniki, jakich używamy, mając na myśli doskonalenie lean, czyli koncepcję zarządzania przedsiębiorstwem w oparciu o System Produkcyjny Toyoty. To właśnie badania zbioru technik i narzędzi opracowanych przez tę firmę pozwoliły nam na opracowanie filozofii kaizen.

Japoński system zarządzania to przede wszystkim całkowita eliminacja marnotrawstwa – to pierwszy krok do zwiększenia wydajności produkcji. Koncepcja ta eliminuje wszelkie straty na każdym etapie produkcji – aby ustalić możliwe problemy i utrudnienia należy zatem w pierwszym kroku przeprowadzić dokładne badania, które pozwolą nam uniknąć pomyłek tego typu w przyszłości – to właśnie doskonalenie lean.

Szczupłość zintegrowana – jakie typy marnotrawstwa możemy wyeliminować?

Jeśli pragniemy wprowadzić w naszym przedsiębiorstwie japoński system zarządzania, z pewnością zaczniemy właśnie od weryfikacji poziomu marnotrawstwa w naszej firmie – dowiemy się zatem gdzie wykonywane są czynności, których wykonywanie zużywa zasoby, nie dodając wartości. W działalności produkcyjnej możemy zatem spodziewać się najbardziej oczywistego marnotrawstwa, czyli nadprodukcji – szczupłość zintegrowana zakłada zerwanie z produkcją „z wyprzedzeniem”, a skupia się na produkcji mocno uzależnionej od popytu. Możemy też dopatrywać się tego typu błędów na stanowisku pracownika – być może musi on pokonywać zbędny ruch lub zbędny wysiłek fizyczny? Przestoje i długie okresy bezczynności ludzi, w oczekiwaniu np. na towar również powinniśmy wziąć pod lupę. Koniecznie powinniśmy także zweryfikować większe niż niezbędne zapasy oraz niepotrzebne przemieszczanie surowców czy produktów.

Doskonalenie lean to na początku przyjrzenie się wszystkim etapom produkcji, a następnie opracowanie takich poprawek, które wykluczą szeroko rozumiane marnotrawstwo w przyszłości. Jeśli interesuje Cię japoński system zarządzania, koniecznie zajrzyj do naszego działu szkoleń otwartych, w kategorii produkcja/logistyka!

Dlaczego nie każdy mężczyzna z widłami to posejdon i …

Artykuł jest fragmentem książki Pawła Fortuny „Perswazja w pracy trenera” (2011, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne), Nagroda „Książka dla Trenera 2011” Polskiego Towarzystwa Trenerów Biznesu.

DLACZEGO NIE KAŻDY MĘŻCZYZNA Z WIDŁAMI TO POSEJDON I NIE KAŻDY STORYTELLING TO PERSWAZJA NARRACYJNA?

Mechanizm zmiany postawy w perswazji narracyjnej jest zdecydowanie odmienny, niż w przypadku uważnej obróbki argumentów. Tutaj zaangażowany jest nie proces wnioskowania, lecz wyobraźnia i emocje odbiorcy komunikatu, a miejsce pro- i kontrargumentów zajmują realne doświadczenia i przeżycia. Nie każdy ma wprawę w nazywaniu stanów organizmu (także emocji), dlatego typową reakcją odbiorców, którzy właśnie usłyszeli ważną historię jest? milczenie. Jest to jednak milczenie znaczące. Znają je widzowie wychodzący z kina po wzruszającym filmie, znają też osoby, które właśnie ukończyły ważną sesję terapeutyczną lub coachingową. Trudno tu o żywą dyskusję i wieloaspektową analizę stanowisk, czy rozwiązań. Jednak zmiana postawy może być faktem.

Perswazyjne oddziaływanie narracji jest niezwykłym zdarzeniem zarówno jeśli chodzi procesy psychiczne prowadzące do zmiany postaw, jak i o sam akt przekonywania. Doskonale przedstawił to reżyser David Lynch w filmie „Prosta historia” (ang. Straight story, 1999). Narracja pojawia się już w tytule filmu, choć Lynch wykorzystał tu dwuznaczność słowa „straight” (prosty), jako cechę historii i nazwisko głównego bohatera Alvina Straighta. Opowieść jest rzeczywiście prosta. Stary, doświadczony przez życie Alvin jedzie małym traktorkiem (kosiarką) przez kilka stanów do swojego chorego brata, z którym poróżnił się przed laty.

Po drodze spotyka różnych ludzi. Niemal każdemu z nich opowiada jakąś ważną historię. Rozmawia między innymi z pewną nastolatką, która uciekła z domu, prawdopodobnie dlatego, że spodziewa się dziecka. Wiele osób w rozmowie z taką osobą zapewne dążyłoby do zmiany jej nastawienia wobec rodziny argumentując lub nawet strofując ją. Jednak Alvin wykazał się mistrzostwem perswazji narracyjnej. Siedząc z nią przy ognisku po prostu opowiedział o różnych epizodach z życia swojej rodziny. Nie wiemy tego na pewno, ale z treści filmu wynika, że opowiadanie było bardzo perswazyjne. Mam nadzieję, że moja opowieść o tym filmie była wystarczająco perswazyjna by przeczytać słowa Alvina. Ale może ktoś podejmie decyzję o obejrzeniu całego filmu?

Zmiana postawy człowieka słuchającego opowiadania zależy od siły wyobrażeniowego przeniesienia się w świat narracji (ang. transportation). Zdaniem Green i Brock (2007) mechanizm ten może spowodować zmianę ich przekonań, ponieważ:

  • wiąże się z redukcją negatywnych reakcji na treść przekazu, czego efektem jest eliminacja kontrargumentów;
  • dzięki przenoszeniu się doświadczenia bohaterów narracji stają się przeżyciami odbiorcy (tzw. mimikra doświadczenia);
  • przenoszenie się wiąże się ze wzbudzeniem silnych emocji wobec bohaterów opowiadań, których doświadczenia i przekonania wpływają na postawy odbiorców.

Przekonanie, zgodnie z którym narracje mogą skutecznie modyfikować nawet silne postawy, dzięki ominięciu psychologicznego systemu obrony przed manipulacją odbiorców są podzielane przez wielu psychologów (zob. Dal Cin, Zanna i Fong 2004). Uważa się, że opowiadania osłabiają zdolność do logicznej i krytycznej analizy przekazu. W sytuacji identyfikacji z bohaterami opowieści, gdy zatopiony w narracyjnym świecie odbiorca przeżywa podobne stany jak główna postać opowiadania, nie jest w stanie kwestionować tego typu doświadczeń innych osób.

Poza tym, według Green i Brocka (2002) tajemnica skuteczności przekazów narracyjnych może tkwić w nastawieniu odbiorców do tego typu przekazów. Większość odbiorców podchodzi do opowiadań bardzo pozytywnie. Oczekują przede wszystkim rozrywki, a nie perswazyjnego ataku. Chcą przeżywać napięcia związane z perypetiami bohatera historii, nieoczekiwanymi zwrotami akcji, czy zagadką, która zostaje rozwiązana dopiero na końcu. Opowiadający historię natychmiast dostrzeże, że odbiorcy lubią zatapiać się w wykreowanym świecie, a wniknięcie w świat narracji traktują jako przyjemne doznanie. Zresztą sukces kinematografii jest najlepszym dowodem na to, że tak właśnie jest.

Niektórzy psycholodzy analizują aktywność wyobrażeniową typową dla słuchania opowiadania lub bycia ?zatopionym? w lekturze w kontekście podatności hipnotycznej (np. Sheehan, 1979). Rzeczywiście trudno nie zauważyć swoistego, hipnotycznego wymiaru procesu przenoszenia się. Perswazja dokonuje się tu nie wprost. Z tego powodu jeszcze raz warto podkreślić moralną odpowiedzialność trenera za efekty takiego oddziaływania. Rekomenduję przy tym takie rozwiązanie, by narracje traktować jako narzędzie przekonywania wspomagające i uzupełniające argumentację. Opowieści nie tylko pomagają zmieniać postawy uczestników. Są to komunikaty, które doskonale dynamizują i ożywiają przekaz.

Zobacz czy w najbliższym czasie prowadzimy szkolenia z Pawłem Fortuną w Langas Group, podczas których uczymy, czym jest perswazja w pracy trenera.

Perswazyjny Copywriting – szkolenia dla firm Warszawa

Interesuje Cię copywriting? Szkolenia Langas Group wyjaśnią kluczowe kwestie w tej niezwykle praktycznej dziedzinie, która jest pomaga nam zrozumieć, jak zainteresować odbiorcę komunikatów naszej firmy. Ponad 80% osób rezygnuje z czytania po zobaczeniu pierwszych 3 słów nagłówka, pozostałe 20% zerka przez ok. 3 sekundy na pierwsze 2 zdania. Twój tekst ma tylko kilka sekund aby zawojować uwagę odbiorcy. Umiejętność konkurowania o uwagę stała się kluczem sprzedaży, budowania marki i rozwoju firmy.

Copywriting prezentowany 10 lat temu przez amerykańskich ekspertów przeszedł już do lamusa. Toporne teksty, wygłaskane przez stare techniki copywritingowe nie działają. Nowożytny wyczulony, wymagający klient lawiruje w czasach pełnych sprzeczności i paradoksów. Dzisiejszy wyższy poziom copywritingu leży w innych przestrzeniach, gdyż konkurujemy o uwagę odbiorcy. Dlatego tak ważne jest, by być na bieżąco – znać odpowiednie techniki projektowania ciekawych, angażujących i skutecznych komunikatów, w czym pomogą szkolenia dla firm.

Copwyriting – Szkolenia dla firm – dowiedz się więcej o copywritingu

Zapraszamy na warsztat z Pawłem Tkaczykiem, mistrzem skutecznego pisania. To praktyk i inspirator. Zainspiruje Cię do lekkiego, kreatywnego pisania skutecznych tekstów promocyjnych. Jeśli interesuje Cię copywriting, szkolenia z Pawłem Tkaczykiem to rewelacyjny sposób na poszerzenie swoich horyzontów w tej dziedzinie.

Wg Pawła możesz poznać techniki copywriterskie, jednak aby stać się mistrzem musisz odblokować w sobie potencjał kreatywności nauczyć swój umysł wędrówek w różne zakątki wszechświata. Dopiero wplatając w to techniki perswazji, pisania uderzających nagłówków, storytelingowych treści, stworzysz teksty sprzedażowe, budujące markę na bardzo wysokim poziomie. Podczas szkolenia dla firm pracując nad tekstami Twojej firmy wchodzisz na wyższy poziom pisania.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź program tutaj: copywriting szkolenia.

Zarządzanie stresem. Jak radzić sobie ze stresem?

Stres może być bardzo motywującym czynnikiem. W środowisku naturalnym jest zwyczajną reakcją na bodźce, która ma na celu zmobilizować nas do działania. W takim też kontekście stres jest czymś pozytywnym. Gdy jednak bodźców stresujących pojawia się nazbyt wiele, przestajemy sobie z tym radzić. Wtedy stres zamiast nas mobilizować do działania, działa na nas destrukcyjnie. Obniża naszą koncentrację, pojawia się mnóstwo skutków ubocznych a w dalszej perspektywie może doprowadzić nawet do nerwicy. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się panować nad stresem i naszymi reakcjami w nawet najbardziej niesprzyjających sytuacjach. Zarządzanie stresem może być łatwiejsze dzięki temu poradnikowi, czy też szkoleniu dla menedżerów aby ci mogli skutecznie pomoc pracownikom w takich sytuacjach.

Sposoby na walkę ze stresem

W walce ze stresem, pierwszym co należałoby zrobić, jest próba wyeliminowania czynników, które stresują nas najbardziej, a tym samym dokładne przeanalizowanie tego co wywołuje w nas tę reakcję. Jednak w życiu zawodowym może nie być to proste. W tym wypadku, najlepiej jest po prostu zaakceptować ten stres, którego nie mamy możliwości wyeliminować. Z tym przyswojonym łatwiej sobie poradzić, niż z takim z którym walczymy. Już samo uświadomienie i powiedzenie sobie na głos, że dana kwestia nas stresuje, zmniejsza reakcję naszego organizmu o połowę! Dlatego też, gdy wiemy że czeka nas coś stresującego, warto powiedzieć do siebie, np. „rozmowa z szefem wywołuje u mnie stres”, odczujemy natychmiastową ulgę! Wiedzę tę powinni wykorzystać w firmach menedżerowie.

Szkolenie dla menedżerów – dobry sposób na zarządzanie stresem?

Wiele mówią na ten temat dobre szkolenia menedżerskie. Warszawa, a także inne większe miasta, w których poziom stresu jest bardzo wysoki (jednak jeśli chodzi o poziom stresu i zapotrzebowanie na tego typu szkolenia Warszawa zdecydowanie przoduje), stawiają duży nacisk na odpowiednie techniki radzenia sobie ze stresem. A odpowiednich technik radzenia sobie z nim jest więcej. Jedną z nich jest.. uśmiech. Nawet sztuczny wywołuje w organizmie pewne reakcje fizjologiczne, które powodują, że naprawdę się uśmiechamy i czujemy lepiej. Dlatego warto uśmiechać się jak najwięcej i znajdować nowe sposoby na to by ten uśmiech – a nawet śmiech wywoływać. Pomożemy w ten sposób zarówno sobie jak i osobom z otoczenia. Dobra atmosfera otoczenia znacznie pomoże w łagodzeniu stresu. Do tego nie jest konieczne szkolenie dla menedżerów (a raczej trening, który czyni mistrza), ale z pewnością tego typu szkolenia pozwolą zapoznać się z odpowiednimi technikami.

Szkolenia menedżerskie – Warszawa z najlepszymi technikami walki ze stresem

Bardzo cenionymi sposobami na stres są wszelkie formy relaksu. Od medytacji, rozrywkę, po sport i techniki psychologiczne. Warto wybrać odpowiedni dla siebie. Gdy zmniejszymy ekspozycję na stres do minimum a resztę czasu przeznaczymy na rzeczy przyjemne, to nawet w takich sytuacjach lepiej sobie z nimi poradzimy. Warto także pamiętać, że w odpowiedniej ilości jest on dla nas bardzo dobry i motywujący. Powinni o tym pamiętać menedżerowie firm i odpowiednio podchodzić do tego zarządzając kadrą w swojej firmie. Pomóc w tym mogą odpowiednie szkolenia menedżerskie – Warszawa, jak już wspomnieliśmy, jest jednym z tych miast, w którym poziom stresu jest szczególnie wysoki, a to za sprawą presji jaka spoczywa na pracownikach każdego szczebla. W tym wypadku najlepszym rozwiązaniem będą szkolenia. Warszawa może się pochwalić nowatorskimi metodami, z najnowszych doniesień psychologii. Warto z tego skorzystać, dlatego że odpowiednio pokierowana kadra jest bardziej produktywna, natomiast spirala stresu nakręcająca się miedzy pracownikami wpływa znacznie na wydajność pracy i skuteczność działań. Także troska o zdrowie naszych pracowników powinna mieć tu kluczowe znaczenie. Jeśli więc zauważasz, że w Twojej firmie nie dzieje się dobrze i nie wszyscy sobie radzą ze stresem, warto wziąć pod uwagę szkolenie dla menedżerów. Te dobre uczą naturalnego panowania nad nerwami, zmniejszaniem ekspozycji na stres, sposobami na uświadomienie sobie co i dlaczego wywołuje określone reakcje i przede wszystkim – jak zarządzać kadrą by takie sytuacje eliminować.

V Forum Office Managera

Z badań wynika, że profesjonalne zarządzaniem biurem przekłada się na sprawne funkcjonowanie całej firmy. Współczesny Office Manager to osoba, która czuwa nad prawidłowym funkcjonowaniem biura i gwarantuje pracownikom bezproblemowe wykonywanie obowiązków zapewniając im odpowiednie warunki pracy.

Jeśli zatrudniasz osobę na takim stanowisku, zgłoś jej udział w V Forum Office Managera – virtual summit.

Podczas tego spotkania, praktycy z największych firm oraz niezależni eksperci, podzielą się z Państwem swoim doświadczeniem w zakresie usprawniania procesów administracyjnych. Będzie to kompendium wiedzy praktyczno – organizacyjnej potrzebnej w pracy osób zajmujących się kompleksową obsługą biura i procesów biurowych.

Wierzymy, że prezentowane tematy, podobnie jak w ubiegłych latach, spotkają się z dużym zainteresowaniem i będą okazją do wymiany doświadczeń w gronie profesjonalistów.

Nasze biura się zmieniają. Nowa rzeczywistość wymusiła na pracodawcach przyspieszony kurs zaufania do pracowników, reorganizację biur i przejście w tryb pracy zdalnej. Współczesny Office Manager bardzo szybko musiał dostosować się do pandemicznej sytuacji, pomagając wdrażać nowe rozwiązania w swojej organizacji, zwiększając jednocześnie swoją produktywność oraz zachowując równowagę między pracą a życiem zawodowym.

Podczas tegorocznego wydarzenia wystąpią przedstawiciele takich firm jak: Forbis GroupColliers InternationalMK Office ManagementStepwiseWellbeing InstituteInterseroh PolskaLINK4 i innych.

Chcemy, aby tegoroczne forum było platformą do ciekawych dyskusji i wymiany doświadczeń zaczerpniętych z nowej rzeczywistości. Przedstawiciele firm, które wystąpią podczas dwóch dni forum podzielą się z Państwem swoimi doświadczeniami i praktykami wdrożonymi w ostatnim czasie.

Wiedza i doświadczenie prelegentów zainspiruje Cię do wdrażania innowacji i nowych rozwiązań, które w istotny sposób pomogą zwiększyć skuteczność pracy biura oraz usprawnić procesy administracyjne.

W czasie Forum nie tylko poznasz najnowsze, ciekawe i skuteczne rozwiązania funkcjonujące w Polsce i na świecie, ale również poszerzysz swoje kontakty.

Podczas V Forum Office Managera:

  • Jak planować działania i budżet w dziale administracji ?
  • Jakie są najnowsze rozwiązania technologiczne dla biur?
  • Jakie ograniczenia prawne wiążą się z organizacją imprez firmowych?
  • Jak efektywnie współpracować z szefem?
  • Jak zbudować wellbeingowe biuro?
  • Jak otworzyć przedszkole przy biurze?
  • Jak zorganizować relokację biura?
  • Jak wprowadzić koncepcję zero waste w biurze?
  • Jak zostać ambasadorem szczęścia w pracy?
  • Jak właściwie wdrażać procedury administracyjne w biurze?
  • Jak wykorzystywać cold calling w pracy Office Managera?
  • Dlaczego organizujemy Forum Office Managerów?

Podczas spotkania, które jednoczy środowisko profesjonalistów zarządzających procesami administracyjnymi zaproponujemy najnowsze, ciekawe i skuteczne rozwiązania funkcjonujące w Polsce i na świecie. Dlatego uczestnictwo w Forum będzie stanowiło nie tylko wymierną korzyść dla firmy, ale również dla każdego z Państwa z osobna.

Zarządzanie zespołem – jak działać motywująco?

Zarządzanie zespołem, czyli jak być dobrym liderem

Zbudowanie dobrego, efektywnego oraz zgranego zespołu to bardzo trudne zadanie dla każdego menedżera. Ważna jest kluczowa umiejętność dopasowania do siebie różnych charakterów, stylu pracy oraz osobowości. Zarządzanie zespołem wymaga odpowiednich kompetencji, które usprawnią pracę oraz wpłyną na płynną komunikację oraz relacje między pracownikami. Każdy menedżer powinien dążyć do tego, aby trwale budować swój autorytet i zyskać zaufanie współpracowników. Skuteczne metody pracy takie jak planowanie, strategia, rozliczanie ułatwią osiąganie wyznaczonych celów oraz systematyzują konkretne, często uzależnione od siebie zadania. Zarządzanie pracownikami to niekończący się proces, który wymaga odpowiedniego podejścia, zorganizowania i wartościowej wiedzy.

Zarządzanie pracownikami – wyzwanie dla każdego menedżera

Profesjonalna pewność działania oraz ukierunkowanie myślenia na realizację celów zespołu oraz strategii firmy to umiejętności, które powinien posiadać każdy menedżer. Zarządzanie pracownikami wymaga opracowania standardów oraz dobrego planu pracy. Motywowanie pracowników, przeprowadzanie trudnych rozmów z podwładnymi, wpływ na ich rozwój to klucz do sukcesu. Wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań, optymalizacja procesów czy pobudzanie kreatywności to aspekty, które pozwolą zdobyć pracownikom nowe kompetencje. Szkolenie – zarządzanie zespołem, które przygotowaliśmy jest świetnym rozwiązaniem dla osób, które zaczynają swoją pracę na stanowisku menedżerskim lub chcą zaktualizować swoją wiedzę, szczególnie teraz gdy na rynku pracy pojawia się coraz więcej młodych osób z generacji Y. Warto poznać ich styl komunikowania się, by jak najlepiej zaplanować działania.

Szkolenie – zarządzanie zespołem

Szkolenia menedżerskie to duża dawka wiedzy i możliwość zdobycia cennego doświadczenia. Tylko stały rozwój i poszerzanie swoich kompetencji sprawi, że nasze działania będą wartościowe i przyniosą firmie same korzyści. Szkolenie – zarządzanie zespołem przygotowaliśmy po to, aby pokazać nie tylko skuteczne rozwiązania dla najczęściej pojawiających się dylematów w zarządzaniu ludźmi ale także po to, aby wiedzieć w jaki sposób egzekwować konkretne rezultaty od pracowników. Dwudniowy warsztat, ułatwi każdemu menedżerowi odnalezienie się w nowej roli i sprawi, że zarządzanie zespołem stanie się ciekawym wyzwaniem. Warto wyznaczać kierunki rozwoju i tworzyć trwałe, kreatywne zespoły. Dzięki temu każda firma stabilizuje swoją pozycje na rynku i ma szanse na długotrwały rozwój.

Zarządzanie zespołem rozproszonym – jak wykorzystać dynamikę zespołu?

Zarządzanie zespołem rozproszonym – jak wykorzystać dynamikę zespołu?

Wraz z rozwojem technologii oraz globalizacji powstaje coraz więcej nowych możliwości rozwoju firm. Zespoły pracujące przy danym projekcie coraz częściej składają się z osób mieszkających w różnych miastach i wykonujących swoją pracę zdalnie. Wyzwaniem dla każdego menedżera jest zatem zarządzanie zespołem rozproszonym, które wymaga dopasowania odpowiednich technik, stałego zaangażowania oraz aktywności. Niezbędne jest również posiadanie oraz wykorzystanie kompetencji, które opierają się na regularnym planowaniu, nadzorowaniu pracowników, motywowaniu ich do rozwoju i doskonaleniu ich kompetencji. Świetnym sposobem na poznanie sposobów dotyczących budowy efektywności oraz zwiększania jakości pracy jest szkolenie. Zarządzanie zespołem rozproszonym wymaga wykorzystania odpowiednich narzędzi oraz technik, które pomogą wykorzystać predyspozycje oraz wiedzę naszych pracowników.

Szkolenie – zarządzanie zespołem rozproszonym

Sukces każdej firmy opiera się na stałym kształtowaniu i poszerzaniu kompetencji zespołu. Niezbędną wiedzę dotyczącą tego w jaki sposób wprowadzić w życie narzędzia nadzoru i oceny pracy oraz jak przeprowadzać spotkania informacyjno-koordynacyjne może dać nam szkolenie. Zarządzanie zespołem rozproszonym wymaga wypracowania wartości dodanej dla danej organizacji. Tylko wtedy wykonana praca przekłada się na mierzalne wyniki. Motywacja pracowników, wzmacnianie ich talentów i zwiększania jakości pracy składają się na dynamikę każdego zespołu. Wyzwaniem dla menedżerów jest zatem zdobycie pozycji przywódcy oraz lidera, który w odpowiedni sposób wykorzysta również słabe strony pracowników i przekuje je na twórcze rozwiązania. Warto poznać również techniki, które pomogą w efektywny sposób załagodzić i wykorzystać konflikty i zdecydować się na szkolenia – zarządzanie zespołem. Warszawa to dynamicznie rozwijające się miasto, które nie tylko dysponuje potencjałem wiedzy ale jest również źródłem inspiracji i energii do działania.

Szkolenia zarządzanie pracownikami – Warszawa

Szkolenia menedżerskie to możliwość zdobycia niezbędnej wiedzy oraz kluczowych kompetencji do prawidłowego i efektywnego rozwoju firmy. Zapraszamy na organizowane przez nas szkolenia zarządzanie pracownikami – Warszawa będzie zatem idealnym miejscem na zdobycie nowych biznesowych znajomości oraz szlifowanie swoich umiejętności pod czujnym okiem doświadczonych ekspertów. Stawiamy na przekazywanie najnowszych rozwiązań, które umożliwią budowanie przewagi nad konkurencją i wytyczanie nowych trendów rynkowych. Ciągłe doskonalenie się, osiąganie jak najlepszych wyników oraz wykorzystanie dynamiki pracy, to wyzwania jakie stawia zarządzanie zespołem rozproszonym. Warto wykorzystać szansę na zdobycie wiedzy, która może okazać się kluczem do osiągnięcia sukcesu firmy.